sobota, 23 czerwca 2012

Dziewczyna z jednym okiem.....

     Dodam notkę jak tylko będę miała troszkę czasu i weny. Wtedy w to miejsce wpiszę krótką historię Mildred. Tymczasem pod zdjęciami jedna z moich ulubionych piosenek, która była  inspiracją dla stworzenia Mildred. Zanim napiszę notę polecam właśnie tę piosenkę.








*****

Florence and the Machine - Girl with one eye


4 komentarze:

  1. jaka słodka a zarazem niewinna i biedna z powodu jednego oczka

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite ...
    Szacunek, szczęka opada !

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest niesamowita, widzę w niej tyle uczuć i wdzięku.

    Strasznie chciałabym ją zobaczyć na zdjęciu z rozwiązaną wstążeczką,wstążeczką którą trzyma w rączce i się nią bawi....

    Kattie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj :) dużo o Tobie słyszałam, widziałam wiele tTwoich prac ale dopiero tu trafiłam, i cieszę się tym bardziej bo mogę zapytać wreszcie fachowcy - czym mogę utrwalić makijaż barbie? Dostałam od sąsiadki decoupage'ystki lakier Dupli-color i spróbowałam spryskać buzie lalki za kilka zł..niestety mimo że lakier miał być matowy buźka się świeciła. Chcę przemalować jedną z moich basics i boję się jej zniszczyć..pomożesz mi ?

    OdpowiedzUsuń